- Pieniążek, jest projekt na dzień nauczyciela! Przebieramy się za nauczycieli, robimy zdjęcia i drukujemy plakaty, piszesz się!?
- No dobra…
I tak to mniej więcej wyszło:
Obrazek w większej rozdzielczości (300dpi przy wydruku A3): http://img511.imageshack.us/img511/3918/plakatznapisemm.jpg
Stronę techniczną całej sesji można określić jako “white seamless w warunkach polowych” – biała ściana, kilka papierowych arkuszy, znalezione w szkolnej pracowni plastycznej (zwanej Narnią) szyby z pleksi i 4 reporterskie lampy. Oświetlenie postaci na większości zdjęć to klasyczna “muszelka”, czyli światło główne ok. 1-2EV mocniejsze od wypełniającego, usytuowanego na podłodze. Taki układ pozwolił na sprawne i bezproblemowe działanie i uwolnił mnie od zmartwień dotyczących niekorzystnych cieni i innych przykrych niespodzianek, których trudno uniknąć w przypadku tak szybkiej, wręcz taśmowej roboty.
Osobom niezwiązanym na codzień z ciałem pedagogicznym Jedynki trudno będzie docenić trud, jaki wielu z aktorów włożyło w przygotowanie się do swoich ról, ale uwierzcie – co najmniej połowa daje się rozpoznać na pierwszy rzut oka.
Aha – na jednym wystąpiłem sam. I bynajmniej nie wcieliłem się w Pana Profesora…
Backstage:








Jesteś niesamowity. Zmotywowałeś mnie to zabrania się za siebie i swoją pasję na nowo, aktualnie niestety stanęłam w martwym punkcie od kilku miesięcy. Dziękuję!
Rewelacyjny pomysł i wykonanie, pozdrawiam
Zajebiaszczy projekt! Genialny pomysł i fantastyczne wykonanie. Patrząc na wpis żałuję, że mnie fotografia wciągnęła tak późno.
genialne, do tego wykonanie, jak na “piwniczne” warunki – brawo !
nie no w szoku jestem świetne ujęcia i doskonałe światło….
ale patrze że w szkole masz bardzo seksowne koleżanki
Świetny pomysł – jeszcze lepsze wykonanie ! gratuluje